Carden i Synowie

Bank w Cardenheimie, przy Placu Helmskim. Niewielki, ale bardzo dobrze chroniony: kamienny budynek w stylu krasnoludzkim, zakratowane okna, wejście po schodkach na podest z flankami, a na flankach arbalisty — bardzo duże kusze do obrony samego wejścia. Drzwi podwójne, dębowe, wzmacniane.

W środku drewniana sala z kilkoma okienkami: finalizacja weksli, pożyczki, podatki — można tu załatwić również spisy podatkowe. Pracują tu gnom, niziołek i człowiek.

Bank nie jest już prowadzony przez Cardensonów, mimo nazwy. Sam Carden nie żyje, synowie mają jakieś udziały, a stanowisko prowadzącego zajmuje kto inny. Z plotek wynika, że wykupili go Amnijczycy.

Historia w kampanii

Sesja 2 — realizacja weksla od krasnoludów

Tu drużyna zamienia na gotówkę weksel na 240 sztuk złota, wystawiony przez Godara za zlecenie z sesji 1. Wypłata na życzenie częściowo w srebrze: 200 sztuk złota i 400 srebrników.

Urzędnik liczy długo i pod presją Grimchemera, który przygląda mu się przez metalową kratkę — drobna scena, ale to w niej widać, jak w tym banku wygląda obsługa klienta od strony klienta.

Nazwa powstała przy stole w trakcie tej sceny.

Zobacz też