Huldra

Istota z legend miejscowych. Tak nazywają ją okoliczni ludzie — czy to imię, czy określenie, nie wiadomo i nie jest to do rozstrzygnięcia poza stołem.

Przyjmuje postać ponętnej kobiety i uwodzi mężczyzn. Naprawdę jednak jest wiedźmą, a wiedźmy — jak zastrzega Noran w tej samej wypowiedzi — mają dużą wiedzę i nie są godne zaufania.

Bywała nad Lustrzanym Jeziorem, czyli po tej stronie, choć żyła też „w tych okolicach" w sensie szerszym.

Historia w kampanii

Sesja 2 — pada raz, przy pytaniu o księgę

Nazwa pada tylko w jednym miejscu: gdy Gunnar pyta Norana, kim mógł być patron jego pradziadka, a Noran odpowiada, że nie wie, ale zna w tych okolicach istotę tego rodzaju.

„Nie mam pojęcia, ale słyszałem o istocie, która też często żyła w tych okolicach i pojawiała się na tym jeziorze po waszej sferze. Miejscowi z tego, co słyszałem, nazywali ją Huldrą."

Noran wątpi, żeby to ona była patronem pradziadka — obstawia „coś silniejszego", inną esencję. Huldra zostaje więc nie jako odpowiedź, tylko jako możliwe źródło wiedzy o księdze.

Olaf proponuje ją poszukać. Gunnar odmawia stanowczo, powołując się na dziadka i pradziadka, którzy ostrzegali, żeby z wiedźmami nie mieć żadnych kontaktów. Wątek zostaje otwarty i nikt go w tej sesji nie podejmuje.

Zobacz też