Nawiedzona puszcza

Las na wschód od Rauvinu, jakieś dwie, trzy godziny drogi od miejsca, w którym drużyna obozowała po wyprawie na wysepkę. Uchodzi za nawiedzony; drużyna mówi o duchach, choć żadnego nie widziała.

O puszczy opowiadał Preto — niziołek, sierżant straży z Cardenheimu, który zna rejon z patroli. Opowiadał, jak mówi Gunnar, „strasznie ciekawie", i zostawił wrażenie, że prędzej czy później trzeba będzie tam zajrzeć.

Historia w kampanii

Sesja 3 — kierunek odrzucony dwa razy w jednej rozmowie

Pojawia się w naradzie po ulewnym poranku jako najbliższy z trzech możliwych kierunków — bliżej niż Sosnowe Turnie i bliżej niż Ofredal. Ría chce tam iść z ciekawości; reszta drużyny woli najpierw oddać pieniądze, a potem szukać wieży.

Przeważa argument zegarowy: owoce dojrzeją mniej więcej za miesiąc, a pamięć Mojo jest ulotna. Puszcza zostaje nietknięta drugą sesję z rzędu.

Pada przy tym pytanie, którego nikt nie rozstrzyga: czy Mojo mógł zasiać owoce właśnie tam.

Zobacz też