Wzgórze Carned

Wzgórze, na którym stoi cały kompleks osad kampanii — nie miasto, mimo podobieństwa rdzenia nazwy do Cardenheim. Od setek lat ziemia Opactwa Czujnego Oka. Cały region bywa nazywany Cardenlandem.

Na samym wzgórzu stoją trzy osady: opactwo, Uskedal i Gudvangen. U podnóża leżą Ofredal od południa i Myrkdalen od północy; Cardenheim przytulone jest do ściany skalnej.

Geografia

Od północy zamyka region pasmo gór Nether, skąd przychodzi zagrożenie i skąd grożą lawiny. Między górami a wzgórzem leżą gęsto zalesione doliny, a na północnych zboczach gór i południowych zboczach wzgórza tworzą się torfowiska.

Ze wzgórza spływają potoki. Jeden tworzy uskok — wodospad Uskefosen — i rozlewa się w Lustrzane Jezioro. Niżej strumienie łączą się w rzekę Brodebaek. Przez region przepływa też Rauvin, rzeka, w której górnym biegu leży Sundabar; to na niej pracował Wolf.

Od północy praktycznie nikt nie mieszka, bo góry zasłaniają światło. Rzeki są zbyt płytkie i wąskie, żeby spławiać nimi drewno, więc z Uskedal zjeżdża się wozem; do opactwa nawet wozem jest ciężko.

Z Cardenheim do opactwa idzie się osiem godzin pod górę, choć da się to zmieścić w jeden dzień. Z Ofredal do Myrkdalen ponad cztery godziny. Z traktu, biegnącego z zachodu na wschód, widać Cardenheim z odległości mniej więcej godziny drogi.

W górze nie ma żelaza — to fakt, na który narzeka Skial i który okazuje się osią całej sesji 1.

Zagrożenia

Okolica jest nękana przez hordy orków, które dwukrotnie splądrowały Cardenheim. Reduta zajęta przez orków leży u podnóża gór. Teren wzgórza sprzyja przeoczeniu zagrożenia i stanowi dobry teren dla kryjówek bandytów.

[omówione] Na południe od traktu, a na północ od rzeki, leży knieja, o której Balin mówi, że słychać tam krzyki zmarłych, że gadają drzewa i że ludzie stamtąd uciekali. Preto uważa to za bajki.

Zobacz też