Wysepka na Rauvinie
Wysepka na środku Rauvinu, w górę rzeki od miejsca, w którym trakt dochodzi do wody. Kształtem elipsa o najdłuższym promieniu ośmiu, może dziesięciu metrów, porośnięta wierzbami płaczącymi i gęstymi szuwarami, które zasłaniają wszystko, co na niej stoi. Wysepek na tym odcinku jest wiele i z brzegu nie widać, które są trwałe, a które chwilowe.
To łowisko Wolfa — przychodził tu regularnie mimo tego, że ryb tu nie ma, i to właśnie ten brak sensu naprowadził drużynę na miejsce schowka.
Historia w kampanii
Sesja 3 — ropucha, ołtarzyk i skrzynka
Drużyna dobija tu starą, zbutwiałą łódką znalezioną przy brzegu i wbija się w szuwary. Z szuwarów wychodzi wielka ropucha, która jednym smagnięciem języka zwala Olafa nieprzytomnego pod wodę.
Po walce wysepka okazuje się mieć dwie rzeczy, których nikt nie ruszał od dawna:
Dwie deski pomalowane na czerwono, długie na metr, leżące luźno na piachu w kształt leżącego krzyżyka. Pod nimi, w ziemi, skrzynka ze stu dziesięcioma sztukami złota — bez żadnych insygniów, które wiązałyby ją z Wolfem. Próg posagu Maybrit wynosił pięćdziesiąt.
Płaski, ociosany kamień, a na nim kamionkowa misa z muszelkami, kolorowymi kamyczkami, ziołami i innymi darami. Nikt z drużyny nie rozpoznaje, czyj to ołtarzyk ani komu składano ofiary. Ría pod postacią psa wyczuwa na darach zapach żaby — czy ropucha była strażnikiem tego miejsca, czy jego adresatem, pozostaje nierozstrzygnięte.
W szuwarach gniazdują nurogęsi i kokoszki. Drużyna postanawia tu nie nocować i przeprawia się na drugi brzeg.