Dio

Wędrowny bard i kronikarz. Diabelstwo o kozich rogach i czerwonej skórze, ewidentnie nietutejsze — przy stole określony jako „miastowy". Przygrywa na lutni.

Przybył do Srebrnych Marchii, żeby zbierać legendy. Był w Cardenheim i w okolicach opactwa, skąd go wyproszono. Zamierza objechać całe Srebrne Marchie, żeby dowiedzieć się, co stało się z resztą Strażników Ognia.

Historia w kampanii

Sesja 1 — opowiada legendę o Strażnikach Ognia

Pojawia się nad ranem, pod koniec Zielonych Świątek, gdy goście są już zmęczeni i niedopici. Przedstawia się sam:

„Ja jestem Dio. Jestem Dio, jestem wędrownym bardem, kronikarzem. Przybyłem do Srebrnych Marchi, aby poznać Wasze legendy."

Opowiada historię wędrowca, który przybył tu ponad sto pięćdziesiąt lat temu, przed Cardenem — barda z płomiennym fletem, dowodzącego drużyną, w której każdy dzierżył płomienny przedmiot. Pełna treść legendy: Strażnicy Ognia.

W jego wersji bard pokonał Pana Mrozu i przybył w te strony; to, czego legenda nie mówi, to co dokładnie zaszło przy samym smoku, bo o tym Strażnicy milczeli. Potwierdza nazwę drużyny, gdy słuchacze dopytują.

Reakcja drużyny jest chłodna: Grimchemer pyta, czy bard nie ma czegoś bardziej przyziemnego, Gunnar ucina, że rano idą po narzędzia. Dio zapowiada, że wróci na następne święto.

Zobacz też