Skial

Główny kowal Cardenheim. Był na ślubie swojej czeladniczki pochodzącej z Ofredal i od tamtej pory spodobał mu się tutejszy folklor, więc przyjeżdża na święta.

Jego głównym zmartwieniem zawodowym jest żelazo, a właściwie jego brak: w górze go nie ma, więc trzeba po nie jeździć.

Historia w kampanii

Sesja 1 — narzeka Hafnarowi na brak żelaza

Siedzi przy ognisku z alchemikiem Hafnarem podczas uczty w Ofredal. To Skial narzeka:

„wiesz ile muszę zapierdalać po to żelazo, że też taka piękna góra nie skrywa w ogóle żelaza"

Skarży się dalej na krasnoludzkie ceny, kwituje, że dobrze, iż się ich opodatkowuje, i stwierdza, że taniej wychodzi kupować żelazo z Everlund niż bezpośrednio od krasnoludów.

To narzekanie jest pierwszym w sesji sygnałem, że żelaza w okolicy brakuje — wątek, który wraca w grocie koboldów i w umowie z Godarem.

Sesja 2 — jego robota broni się sama

[omówione] Bjorn mówi, że ma miecz od Skiala od ośmiu lat i regularnie go używa, a jakość go nie zawodzi. Pada to w kontekście plotki, która Bjorna irytuje: gada się, że tutejsza broń jest kiepska, przez co cały miejscowy przemysł kowalski może się skończyć. Skial jest kontrprzykładem, który Bjorn podaje z własnego doświadczenia.

Zobacz też