Strażnik Rallofa
Ochroniarz pilnujący domu Rallofa Cardensona od środka. Rosły, krępy, łysy, w kolczudze — po jednym spojrzeniu widać, że umiałby zabić, i nie wygląda przy tym na okolicznego chłopa najętego do pilnowania.
Nocą czuwa w salonie na pierwszym piętrze, tym z obrazami, kandelabrami i stolikami zastawionymi cennymi drobiazgami. Imienia nie podaje nikt.
Jest jedyną osobą w Cardenheimie, która ma podstawy podejrzewać drużynę — i jedyną, która przy Grimchemerze zadała to samo pytanie dwa razy.
Historia w kampanii
Sesja 5 — wyrzucił kota, a nazajutrz nie dał się zbyć
Nocą wpuścił i wyrzucił Ríę. Przemieniona w czarną kotkę wskoczyła mu na parapet i miauczała, aż otworzył okno — po czym złapał ją, wyrzucił z powrotem i zamknął okno za sobą, zamiast zapomnieć.
Nazajutrz to on, a nie jego pracodawca, wychwycił sprzeczność. Gdy Grimchemer, chcąc pokazać, że wie o domu więcej, niż powinien, wspomniał o kocie, strażnik zapytał dwa razy, skąd o kocie wie — najpierw przy Rallofie, potem jeszcze raz, odprowadzając go do drzwi. Nie zadowoliła go żadna z odpowiedzi.
Do tej sprzeczności nikt poza nim nie wrócił, a Grimchemer zbył go zdaniem, które niczego nie tłumaczy:
„Za niedługo mogę być twoim szefem, więc powinienem wiedzieć takie rzeczy"
Jeśli Grimchemer obejmie ochronę domu, stanie się jego przełożonym — i będzie zarządzał człowiekiem, który jako jedyny wie, że coś się nie zgadza.
Zobacz też
- Postacie: Rallof Cardenson · Grimchemer · Ría
- Lokacje: Dom Rallofa · Cardenheim