Ulfrig

Souteneur i ochroniarz przybytku dobudowanego do Miedzianego Kotła w Cardenheimie. Sam określa ten interes jako przeznaczony „dla przybyłych", nie dla miejscowych — i mówi to bez zawstydzenia, jako opis rynku.

Zna Olafa i traktuje go jak swojego, choć Olaf z jego usług nigdy nie korzystał: stawia mu piwo przy wejściu, zagaduje o interesy i żartuje z niego przed innymi. Rozpoznaje go po chwili wahania, jakby widywał go rzadko.

Historia w kampanii

Sesja 5 — kupcy, cztery dziewczyny i jedyna opinia o Rallofie od kogoś z branży

Potwierdza to, co tego samego wieczoru mówił jubiler Talios: ruch handlowy przez miasto wyraźnie wzrósł. Tłumaczy tym mocny wieczór: przejeżdża tędy ostatnio więcej kupców — ze wschodu z Mirabaru i z zachodu z Everlundu — a do tego trochę krasnoludów. Przyczyną ma być po prostu lepsza pogoda.

Najważniejsze, co mówi, dotyczy jednak Rallofa. Olaf zamawia u niego cztery dziewczyny, żeby zająć go na wieczór; Ulfrig słysząc, o kogo chodzi, waha się i podnosi cenę:

„No pewnie, że tak. To jest kurde ta szuja? Kurwa... Co on ci zrobił? Nie wiem, ale on z moimi dziewczynami nie najlepiej się obchodzi, absolutnie. To brutal, absolutnie"

To jedyne w kampanii świadectwo o Rallofie od kogoś, kto ma z nim do czynienia zawodowo — reszta tego, co drużyna o nim wie, pochodzi z plotek i z akt. Ostatecznie bierze 8 sztuk złota i zapowiada, że dziewczyny dostaną za to opłacony dzień wolny.

Na uwagę Olafa, że przynajmniej sumienia mają czyste, odpowiada, że woli mieć pełne i brudne.

Zobacz też